Dyscyplina zespołowa
To się nazywa "sportowe zacięcie". Od czterech lat nasz kolega ze studia kulinarnego w Poznaniu organizuje turnieje koszykówki dla dziewcząt.
Gramy w kosza
Witam wszystkich, a w szczególności kibiców koszykówki. Nazywam się Mirek Szajkowski i pracuje w studio kulinarnym Unilever Foodsolutions w Poznaniu. Od czterech lat, przy pomocy Unilevera, organizuję w Swarzędzu turnieje koszykówki dla dziewcząt. Na początku, gdy zaczynałem było... ciężko. Z czasem coraz więcej osób – rodziców dziewcząt z lokalnej drużyny – włączało się w organizację turnieju. Teraz już wiemy, co zrobić, by wszystko wypadło dobrze.
Swarzędz Jesień 2005
Pragnę podzielić się z Wami wrażeniami z ostatniego czwartego turnieju koszykówki dziewcząt "Swarzędz Jesień 2005". Przygotowania rozpoczęliśmy z odpowiednim wyprzedzeniem i jak zwykle, strategiczną pomoc otrzymaliśmy od Unilevera. Praktycznie nie musieliśmy czynić żadnych starań dla pozyskania drużyn, które chciałyby wziąć udział w turnieju. Zapytacie, dlaczego? Otóż dlatego, że fama głosi, iż nasze turnieje są najlepsze spośród odbywających się w Polsce, a to za sprawą najlepszej atmosfery, super organizacji i mnóstwa nagród, nie tylko dla zwycięzców. Niebagatelny znaczenie dla oceny turnieju miało też przygotowywane przez moich kolegów kucharzy super jedzonko!
Z chwilą, gdy ogłosiliśmy datę turnieju, błyskawicznie zaczęły spływać zgłoszenia z chęcią uczestnictwa w turnieju, najpierw od drużyny z Łódzkiego ŁKS, a następnie z UKS Rzeszów, UKS Wschowa, UKS Koszalin, UKS Gorzów, UKS Piaseczno, UKS Ostrołęka, UKS Kołobrzeg, UKS Miastko, MOS Płock, UKS Gdynia, MOS Wrocław, MKS Polkowice oraz MKS Inowrocław. Możliwości logistyczne nie pozwoliły nam gościć wszystkich, więc aby nikogo nie urazić postanowiliśmy, że w turnieju weźmie udział pierwszych siedem drużyn i oczywiście drużyna gospodarzy - Unia Swarzędz.
Wszyscy uczestnicy przyjechali do Swarzędza już w czwartek wieczorem, zostali zakwaterowani i nakarmieni. Każda z drużyn mogła też korzystać nieodpłatnie przez 1 godzinę z atrakcji Swarzędzkiego Aquaparku, co sprawiło dzieciakom dużą frajdę.
Cała praca związana z organizacją turnieju spoczęła, jak zwykle, na barkach rodziców drużyny gospodarzy, czyli naszej. Bez fałszywej skromności mogę stwierdzić, że, pomimo, iż uczestniczek wraz z opiekunami było aż 145, poradziliśmy sobie z tym zadaniem znakomicie, w czym na pewno pomogło doświadczenie z poprzednich turniejów.
Finał
W niedzielę już od 8:30 rano w hali Uni Swarzędz rozpoczęły się mecze finałowe. Zwycięzca kwietniowego turnieju, drużyna Unii Swarzędz, tym razem walczyła o III miejsce z drużyną UKS Ostrołęka, niestety po zaciętej walce Ostrołęka wygrała 63:59. W walce o główne trofeum ŁKS Łódź zmierzył się z UKS Rzeszów. ŁKS miał od początku sporą przewagę i ostatecznie Łodzianki zwyciężyły 78:53.
Po ostatnim meczu wśród zwycięskich drużyn zapanowała ogromna radość, a w przegranych smutek i łzy, ale i na to znalazło się lekarstwo: wspaniała atmosfera spotkania i nawiązanie przyjaźni z koleżankami z innych zespołów, jak również super nagrody. Turniej okazał się niesamowicie udaną imprezą integracyjną i szkoleniową dla młodych zawodniczek. Pożegnania, wymiana telefonów, adresów, radość wymieszana ze łzami, bo trzeba wracać do domu, ale też nadzieja na kolejne spotkanie.
Myślę, że rozradowane miny dziewcząt na załączonym wspólnym zdjęciu, mówią same za siebie, odzwierciedlając ich zadowolenie.
Już teraz planujemy kolejny turniej, który odbędzie się jesienią 2006 roku. Jest to odległy termin, ale wiem, że czeka nas sporo pracy, a liczba chętnych uczestników wciąż rośnie, może więc zdecydujemy się na udział aż 12 drużyn!
Ze sportowymi pozdrowieniami, Mirek Szajkowski

